Wyświetlono wiadomości znalezione dla zapytania: terapia genetyczna





Temat: Watykan: Klonowanie człowieka to okrucieństwo
klonowanie NISZCZY NAUKE i POSTEP
Przeciez wiadomo, ze fundusze w nauce biora sie z
ZAINTERESOWANIA SPOLECZNEGO dana dziedzina.
Wie o tym np. NASA i dlatego sponsoruje polowe filmow
na "Discovery Channel" (a i ponoc tzw.
"meteoryt z Marsa" byl swoistym chwytem marketingowym).

Z m.in. badan nad tzw. KOMORKAMI MACIERZYSTYMI wlasnie
wylania sie nowa wspaniala dziedzina tzw. MEDYCYNY
REGENERATYWNEJ ktora potrzebuje ogromnego POPARCIA
SPOLECZNEGO (rzad USA nieco to utrudnia bo "niemoralne"
czy cos...)
a tu nagle wyskakuja jakies OSZOLOMY Z SEKTY "UFO" i
robia najgorsza ANTYREKLAME badaniom z dziedziny biologii
molekularnej wogole!

PRZECIETNI LUDZIE NIE ODROZNIAJA klonowania
REPRODUKCYJNEGO od klonownia TERAPEUTYCZNEGO a wrecz myla
klonowanie z INZYNIERIA GENETYCZNA, TERAPIA GENETYCZNA i
wrzucaja wszystko (wraz z zywnoscia modyfikowana
genetycznie) do koszyka z etykietka "JEDEN DIABEL"!

Obawiac sie teraz nalezy, ze ZDEZORIENTOWANE
spoleczenstwo bardziej poskapi pieniazkow na np. taka
INZYNIERIE TKANKOWA itp. i WYLEJE DZIECKO Z KAPIELA!

Obym sie mylil, bo te wyzej wymienione nowatorskie
dziedziny nauk biologicznych i medycyny to WSPANIALA
SZANSA by usunac mnostwo CIERPIENIA LUDZKIEGO na tej
Ziemii...
Wyświetl wszystkie posty z tego wątku





Temat: Sowchoz dla gejów
Musze sie przyznac do schorzenia chromosomalnego: mam chromosomy XY zamiast
XX, tak jak lepsza polowa ludzkosci. Przyjawia sie to owlosieniem na twarzy,
zamilowaniem do filmow przygodowych i nieczystymi myslami o stosunkach
cielesnych z osobnikami o zestawie chromosomalnym XX. Byc moze da sie to
wyleczyc psychoterapia i terapia genetyczna, a chocby i hormonalna. Wolalbym
genetycznie poprawic moje gamety, bo strach pomyslec, moje zainteresowanie
kobietami moze sprawic, ze moje schorzenie bedzie przekazane przyszlym
pokoleniom.
A teraz na powaznie. Jestem mezczyzna, interesuje sie kobietami i nie potrafie
tego wyjasnic ani usprawiedliwic. Nie rozumiem dlaczego kobiety interesuja sie
mezczyznami, nawet takimi niepozornymi jak ja. Skoro nie potrafie wytlumaczyc
i usprawiedliwic swojej heteroseksulanosci, to nie widze powodu dlaczego
homoseksulaisci masza sie tlumaczyc ze swoich sklonnosci. Wyświetl wszystkie posty z tego wątku





Temat: Ja cię, synu, naprawię
co za bzdury! jedyna szansa leczenia homikowania
to terapia genetyczna - BO JEST TO MUTACJA GENETYCZNA! taka sama jak zespol Downa, czy daltonizm
to nie kwestia psychologi, w ten sposob to mozna wychodowac co najwyzej swira nei z tej ziemi!
rozwijac genetyke, i w ten sposob leczyc juz z chorob genetycznych w lonie matki!

Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Łysi, kobiety, Kościół
> ale interesujaca dyskusja ..i jakas taka "niezacietrzewiona",to takie takze
> bywają?Lubie Magdalenę Środę i zgadzam sie z nia z przyjemnoscia!

Ja tez lubie Magde Srode, i zycze jej powodzenia.
Mam chore dziecko, ktoremu na dluga mete moze pomoc tylko terapia genetyczna.
Ciesze sie, ze sa w Polsce ludzie inni niz tak zwani etycy katoliccy. Tych
ostatnich obchodzi tylko wlasna racja, nie etyka, a juz z cala pewnoscia nie
obchodzi ich los takich ludzi jak moj syn. Wola deklamowac o zyciu ludzkim od
poczecia. Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Łysi, kobiety, Kościół
> Mam chore dziecko, ktoremu na dluga mete moze pomoc tylko terapia genetyczna.
> Ciesze sie, ze sa w Polsce ludzie inni niz tak zwani etycy katoliccy.

A od kiedy to "etycy katoliccy" sprzeciwiaja sie terapii genowej (bo rozumiem,
ze o ta chodzilo Pani, kiedy pisala Pani o "genetycznej")? Sprzeciwiaja sie
hodowaniu ludzi na narzady, i to wszystko. Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Humor w nauce
Interesujaca jest, rozwijajaca sie coraz bardziej, terapia genetyczna.Na czym
to polega? Dla przykladu, w szpitalu St. Michel w Toronto, kardiolodzy
wstrzykneli pacjentowi ciezko choremu z powodu uszkodzenia naczyn serca, gen
odpowiedzialny za rozwoj komorek naczyn krwionosnych. Wewnatrzsercowy rozwoj
nowych komorek ma wplynac na odtworzenie uszkodzonych naczyn.
Jak narazie metoda ta jest uzywana wylacznie w przypadkach powaznego
zaawansowania choroby, gdy leczenie chirurgiczne nie moze wchodzic w rachube.
Terapia genetyczna jest rowniez wielka nadzieja w leczeniu chorob nowotworowych
i wielu innych, dotychczas malo podatnych na leczenie.Naleza do nich choroby z
autoagresji, ktora jest m.in. choroba reumatyczna.
Nasuwa sie tutaj impertynenckie pytanie czy sluszne jest zakladanie naukowcom
obrozy i kagancow w obliczu takiego rozwoju i zwiazanych z nim nadzieji?:-) Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: odbyt włoski wokól niego..
To straszne że masz TAM owłosienie. Musisz je usuwać codziennie bo grozi to
zatorem oraz śmiertelnym w skutkach wstrzymaniem wydalania. Ew. terapia
genetyczna lub golenie laserowe.

Jeżeli przy ich wyrywaniu łzawią Ci oczy należy bezzwłocznie udać się do lekarza.
Okulusty.

pzdr
-K
Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Niewidzialne lubią się kochać
moje zdanie
bardzo bym chciał żeby ludzie przeznaczali więcej pieniędzy na badania
nad terapią genetyczną żeby już nigdy nikt nie musiał tego doświadczyć czym jest
kalectwo - jak widze idiotów kłócących się o hipotetyczne ocieplanie
klimatu,wpływ smogu elektromagnetycznego na rozwój mrówek a KXXXWA NIKT nie
myśli w jaki sposób pomóc tym ludzią którzy cierpią !!

DO KXX nędzy jak ślepi są ludzie żeby nie zrozumieć że jedynym sposobem aby
pomóc niepełnosprawnym jest dokładna analiza ludzkiego DNA i opracowanie jego
modyfikacji - wiem że to jest trudne - niestety niektóre durne społeczeństwa
blokuja nawet naukowców przed badaniami

sam jestem zdrowy - dałbym wszystko WAM nieszczęśliwym wszystko żebyście byli
zdrowi - qu..ki i zły jest ten świat

nie jestem politycznie poprawny napisze tak - gdyby ludzkośc była normalna to
byłby już sposób pomocy takim ludziom ! Nie debilne klepanie po plecach i miłe
g***wno znaczące puste słowa,ale prawdziwa pomoc (czarodziejom i "paramedykom"
ścianał bym łby)

pensylwania2 ja jestem tylko marnym technikem it - zobaczysz,technologia się
rozwija,miej nadzieje na dobro w ludziach,
wspaniale że masz meża,życze wam wszystkiego najlepszego - idiotami się nie
przejmój - tego jest najwięcej na tej smutniej planecie Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nie musimy patrzeć w DNA
asteroida2 napisał:

> Ja sam z miłą chęcią poddałbym się terapii genowej zwiększającej inteligencję.
> Jedyne czego bym wymagał, to mocnych danych statystycznych pokazujących że jest
> bezpieczna i skuteczna.
>
> Więc o to cały ten szum?

Nie wierze w cos takiego jak "inteligencja". Ktos dobrze pisze, ktos jest dobrym
matematykiem, ktos inny naprawi wszystko, co mu w reke wpadnie.... To sa rozne
rodzaje umiejetnosci. Testy na inteligencje cos tam mierza, ale musza byc
ulomnymi, bo mierza jedynei pewne aspekty naszych mentalnych umiejetnosci. Wiec
za bardzo bym na nich nie polegal. Natomiast mozna w sposob dosc latwy
stwierdzic, czy ktos ma do czegos smykalke. Na przyklad dac mu jakas lamiglowke
matematyczna i zobaczyc co z tym zrobic. Albo kazac mu naprawic zelazko.
Ze te zdolnosci sa niejednakowo rozlozone w kazdej populacji, a takze ze sa
roznice pomiedzy populacjami, kazdy widzi, ale malo kto chce sie do tego
przyznac, bo latwo byc posadzonym o rozne niecnosci, z popieraniem idei obozow
koncentracyjnych wlacznie.
Gdyby istniala mozliwosc wyleczenia mnie z niektorych moich mentalnych i nie
tylko mentalnych ulomnosci, to bym tez chetnie na to przystal, nawet gdyby to
miala byc terapia genetyczna.
Ktos zlosliwy zauwazy, ze najlepiej by bylo wyleczyc mnie z pisania takich
durnot. O taka konkluzje nie jest trudno, wiec ubiegam kazdego, kto by chcial w
tak latwy sposob poprawic sobie dzisiaj nastroj nastroj.

Waclaw Timoszyk
>


Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sklonowaliśmy człowieka - twierdzą raelianie. D...
klonowanie to NISZCZENIE NAUKI i POSTEPU
Przeciez wiadomo, ze fundusze w nauce biora sie z
ZAINTERESOWANIA SPOLECZNEGO dana dziedzina.
Wie o tym np. NASA i dlatego sponsoruje polowe filmow
na "Discovery Channel" (a i ponoc tzw. meteoryt z Marsa byl
swoistym chwytem marketingowym).

Z m.in. badan nad tzw. KOMORKAMI MACIERZYSTYMI wlasnie wylania
sie nowa wspaniala dziedzina tzw. MEDYCYNY REGENERATYWNEJ ktora
potrzebuje ogromnego POPARCIA SPOLECZNEGO (rzad USA nieco to
utrudnia bo "niemoralne" czy cos)
...a tu nagle wyskakuja jakies OSZOLOMY Z SEKTY "UFO" i robia
najgorsza ANTYREKLAME badaniom z dziedziny biologii molekularnej
wogole!

PRZECIETNI LUDZIE NIE ODROZNIAJA klonowania REPRODUKCYJNEGO od
klonownia TERAPEUTYCZNEGO a wrecz myla klonowanie z INZYNIERIA
GENETYCZNA, TERAPIA GENETYCZNA i wrzucaja wszystko (wraz z
zywnoscia modyfikowana genetycznie) do koszyka z
etykietka "JEDEN DIABEL"!

Obawiac sie teraz nalezy, ze ZDEZORIENTOWANE spoleczenstwo
bardziej poskapi pieniazkow na np. taka INZYNIERIE TKANKOWA itp.
i WYLEJE DZIECKO Z KAPIELA!

Obym sie mylil, bo te wyzej wymienione nowatorskie dziedziny
nauk biologicznych i medycyny to WSPANIALA SZANSA by usnac
mnostwo CIERPIENIA LUDZKIEGO na tej Ziemii... Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zmarł Francis Crick, współodkrywca struktury DNA
Zgadza sie co biolog powiedzial. Terapia genowa a nie terapia genetyczna. Jest
nawet taki journal o tytule GENE THERAPY (terapia genowa) a nie Genetic therapy
(terapia genetyczna). To tak w kwestiach uscislania tekstu GW (czy GW naprawde
nie ma zadnego fachowego konsultanta do dyspozycji?).
A co do Cricka to jaki byl taki byl (straszny redukcjonista w swoich pogladach)
ale kawal dobrej roboty zrobil i chwala mu za to.
Pozdrowionka
TYTUS Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ważne!!!
Oczywiscie, wyraziłam sie niezbyt jasno, bo chcialam szybko... Chodzi o szpital
Dziecięcy Szpital Naukowo-Badawczy St. Jude.
i fragment ulotki informacyjnej:
"Obecnie w St. Jude jest hospitalizowanych i leczy się ambulatoryjnie ok. 4500
dzieci z kilkudziesięciu krajów. Każde z nich ma indywidualnie dobraną metodę
leczenia. Najczęstsze choroby tutaj leczone to białaczki, nowotwory nerek,
kości i mózgu, oraz choroba Hodgkina. Naukowcy z St. Jude pracują nad
znalezieniem nowych metod leczenia nowotworów dzięcięcych oraz zwiększeniem
naszej wiedzy na temat komórek nowotworowych, wirusów, chorób krwi, chorób
zakaźnych, itp. Starają się również poprawić skuteczność chemio- i
radioterapii, przeszczepu szpiku kostnego oraz terapii komórkowych i
genetycznych. Jest wśród nich kilku członków prestiżowej National Academy of
Sciences oraz laureat nagrody Nobla. St. Jude jest pierwszym ośrodkiem
badawczym w USA które otrzymało zezwolenie na przeprowadzenie prób klinicznych
nowego rodzaju przeszczepu szpiku kostnego oraz liderem w dziedzinie badań nad
terapią genetyczną dającą nadzieję na wyzdrowienie wielu dzieciom cierpiącym na
zaburzenia genetyczne i skłonności do chorób nowotworowych. Więcej informacji
na temat badań naukowych, ich wyników, metod leczenia oraz protokołów
medycznych można znaleźć na stronie www.Cure4Kids.org"

Do Urszula5- na priva wysylam Ci obie ulotki
Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: terapia genowa
Dla mnie "piekna katastrofa" to byla historia adenowirusa atakujacego jedynie
komorki ze zmutowanym p53:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=71612465&a=72314827
Z drugiej strony terapia genetyczna obejmuje takze uodpornianie zdrowych komorek
na chemo- / radio-terapie:

Scientists are investigating the insertion of genes into cancer cells to make
them more sensitive to chemotherapy, radiation therapy, or other treatments. In
other studies, researchers remove healthy blood-forming stem cells from the
body, insert a gene that makes these cells more resistant to the side effects of
high doses of anticancer drugs, and then inject the cells back into the patient.

(to + wiecej info):
www.cancer.gov/cancertopics/factsheet/Therapy/Gene
A to juz wyglada bardziej obiecujaco/sensownie niz pacniecie kazdej komorki
rakowej w roznym stadium/dostepnosci od naczyn etc. przy pomocy wirusa czy
liposomu.

IMHO nawet niedoskonala terapia genowa niszczaca chocby i przejsciowo jakas
sub-populacje komorek _moze_ miec sens. Czy sie to kiedykolwiek uda to juz inna
sprawa.

Jesli jestesmy juz przy terapiach heroicznych to niedawno czytalem o ludziach
usilujacych zakazac nowotwory jakimis beztlenowymi bakteriami.


Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Do Gontchy
Ola,

Udało mi sie znaleźć parę rzeczy jeszcze.
W Warszawie sa prowadzone badania kliniczne nad róznymi lekami, m.in. na
czerniaka...np. decarbazine+temozolomide. Udało mi sie wyszperac numer: 022 -
644 0200 - tam można spytać o badania.

Znalazłam też informacje o terapii (w fazie I, lub II badań) lekiem o nazwie:
ipilimumab (MDX - 010)- w Polsce sa podawane ośrodki w: poznaniu, Wrocławiu,
Gdańsku, Lublinie, Bielsku-Baiłej i Łodzi - ale nie ma żadnych konkretnych
namiarów na nie...co do Wrocławia... napiszę na priva, oki?

Terapia genetyczna - w USA - ostatnio wyleczoną ta nowatorska metoda 2
pacjentów z przerzutami czerniaka. Mam namiar na lekarza w USA - mail, telefon,
adres...

Tyle się dowiedzialam na teraz.
Buziaki,
Anka




Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Świeto Nauki
DEBILE
Z postow powyzej wynika ze wypowiadaja sie tu Debile.
Jakie odkrycia wrocławskich naukowców??? Ruszcie glowka bezmuzgowcy i sie sami
dowiedzcie.
Ale spiesze z pomoca frajerom i napisze pare: pierwsza operacja na otwartym
sercu, pierwszy przeszczep nerek, najsilniejszy elektro-magnes na swiecie. A
ostatnie wynalazki z Polibudy to chocby nowy material pochlaniający
promieniowanie radarów (stealth) ktore bedzie stosowane do łodzi podwodnych.
Inne odkrycia?? Poszukajcie sobie podowiadujcie sobie miernoty, a potem
oceniajcie. Wiecie co to sa makrofagi i wiecie dlaczego amerykanie wspolpracuja
z wrocławskimi naukowcami??? Wiecie co to jest terapia genetyczna? Nie? to sie
dowiedzcie. Instytut niskich temperatur, pierwsza komora krio w Polsce itd.
itd. itd. Tylko z glupolami nie ma o czym rozmawiac bo sa tak glupi ze nie
zdaja sobie z tego nawet sprawy. Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Porcelanowa dziewczyna i pies
Znam Asię osobiście i uważam, że jest bardzo nieszczerą i niesympatyczną osobą.
W 100% zgadzam się z pjpj. Poza tym w niewłaściwym świetle przedstawia
Łamliwość. Po pierwsze Asia ma najcięższą jej odmianę, po drugie medycyna
poczyniła wielkie postępy jeśli chodzi o leczenie Wrodzonej Łamliwości Kości.
Powstała terapia genetyczna, leczenie komórkami macierzystymi, nowoczesne
leczenie operacyjne niestety dostępne na razie tylko za granicą, leczenie
farmakologiczne: Uteplex i bifosforaniany. Mogłabym wymieniać bez końca. Wiem
coś o tym, bo sama mam Łamliwość. Zapraszam na mój blog: nulka.blox.pl Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Lublin Polska B - zapraszamy do Wrocławia
Małpa też się lepiej czuje w dżungli niż w mieście. Rozumiem cię Aronie.
Ciekawe po co wydawać na Lublin? Kasa i tak wraca albo do Wawy w postaci akcyzy
albo do Torunia przez ojca dyrektora. Trzeba by jakieś zmiany genetyczne
wprowadzić u Lubelaków, które by to powodowały większe pofałdowanie mózgu.
Wtedy dopiero można mówić w ogóle o jakimś sensie większych dotacji dla tego
regionu Polski.
Środki z dotacji Wrocławko-Poznańskich są przez lubelaków marnowane.
Nawet pisma do Hausnera nie potrafili napisać dobrze, bo ale cóż wymagać od
lubelaków. Tylko terapia genetyczna może pomóc.
Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Humanisto tego niemozesz niewiedziec
Witaj

narazie nic mi nie wiadomo o specjalnych produktach poza dobrowolna promocja
dla firm biotehnologicznych ktore prowadza badania genetyczne dla tzw. medycyny
molekularnej i farmakologii genetycznej, takiej np. jak terapia genetyczna.

pozdrawiam

wild napisał:
> skąd trans-humaniści bedą brali środki na swe eksperymenty? gdzieś mogę
> zobaczyć jakieś JUŻ gotowe produkty które "być" może skuszę się kupić aby
> wspomóc tak ciekawe ideeee...?


Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Humanisto tego niemozesz niewiedziec
Gość portalu: Transhumanizm napisał(a):

> Witaj
>
> narazie nic mi nie wiadomo o specjalnych produktach poza dobrowolna promocja
> dla firm biotehnologicznych ktore prowadza badania genetyczne dla tzw.
medycyny
>
> molekularnej i farmakologii genetycznej, takiej np. jak terapia genetyczna.
>
> pozdrawiam


Hej!

mnie ciekawi czy toster przeciw-atomowy w np. pentagonie może być cenowo
bardziej konkurencyjny... ( prowadzenie badań rozumiem jest usługą nieokreśloną
w czasie i przestrzeni? )

czy w ciągu tego 1 miesiąca mozna coś wyprodukować aby przeżyc bez pomocy
charytatywnej od podatnika który obawia się o swoje dobro materialne mogące
wpaść w ręce potencjalnych eutanazatorów martnotrawców psów i kotów? Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Izrael oskarża rząd Hiszpanii o "podwójną moral...
Prawda jest antysemicka, niech zyje klamstwo
Dzieki Michnikowi wiemy ze genetycznie ulomni Polacy beda pierwszymi
antysemitami leczonymi terapia genetyczna.




rijselman12.0 napisał: Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zmarł Francis Crick, współodkrywca struktury DNA
Nie terapia genetyczna tylko terapia genowa
Nie terapia genetyczna tylko terapia genowa panie specjalisto Miko :) Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: RETINOPATIA V STOPNIA
Wygląda na to, że przy ROP V 4% dzieci jest w stanie policzyć palce. Tu masz
artykuł Prosta na ten temat, z którego kiedyś korzystałam przy tłumaczeniu:
www.okulistykadziecieca.pl/biuletyn/widzenie%20w%204%20i%205%20okresie%20retinopatii%20wczesniakow.doc

U nas się siatkówki nie przeszczepia, w USA tak, za to, że czytałam o tym
artykuł (i to nie w Faktach i mitach, chyba we Wprost...) sobie mogę dać rękę
uciąć. Pacjentów z retinopatią zoperowano w ten sposób tylko kilku, ale czynione
były tez z różnym skutkiem próby przeszczepiania siatkówki/wstrzykiwania komórek
z siatkówki u osób z wszelakiego rodzaju zwyrodnieniami siatkówki.
Zresztą, u nas też anemia sierpowata na przykład jest chorobą nieuleczalną, a w
USA, jeśli masz odpowiednio dużą kasę lub to szczęście, że dostaniesz się do
programu badawczego, może Ci pomóc koszmarnie droga, ale skuteczna terapia
genetyczna. Z cukrzycy też się możesz wyleczyć za pomocą przeszczepu komórek
"schowanych" przed Twoim układem immunologicznym w nanorurkach, tylko musisz być
milionerem.
To, co się teraz robi w Ameryce, bywa podobne do filmów SF, ale przecież
Amerykanom udało się swego czasu "ominąć" uszkodzony nerw wzrokowy za pomocą
elektroniki. Kto wie, co będzie możliwe za kilka czy kilkanaście lat. Szkoda
tylko, że wszystkie zabiegi w USA kosztują tak strasznie dużo, że są praktycznie
poza zasięgiem Polaków .

A pobranie siatkówki czy jakichkolwiek innych organów od np. odkorowanego
wcześniaka czy donoszonego noworodka, którego mózg obumarł np. w wyniku
niedotlenienia okołoporodowego jakoś potrafię sobie wyobrazić.

Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Prostata australijska
Z natury rzeczy jestem niepoprawnym optymista (znak Zodiaku Baran).W tym konkretnym przypadku mam nadzieje , ze przelom w leczeniu raka prostaty nastapi juz nie dlugo.W duchu tego przelomu odbyl sie niedawno kongres American Society of Clinical Oncology (ASCO) 2008 w Chicago.
Terapia genetyczna raka prostataty jest rowniez intensywnie badana w Niemczech.
To nie sa tylko osiagniecia wloskich naukowcow ale tez austriakow , amerykanow i innych.
Na badania sa przeznaczone bardzo duze pieniadze.
Gdybym byl sceptykiem i realista to nigdy bym nie pomyslal ze np. Phosphodiesterase-5 (PDE-5) sildenafil (viagra) zrewolucjonizuje w tak krotkim czasie medycyne.

Dzieki wiekszej swiadomosci pacjentow w Niemczech i czestszego przeprowadzania badania PSA zostaje stwierdzonych coraz wiecej przypadkow zachorowan na raka prostaty.Oznacza to smierc wielu chorych albo bardzo kosztowne leczenia.Podobnie jest w innych krajach.
Tak wiec czas pracuje na korzysc chorych poniewaz nacisk na sukces w leczeniu jest ogromny.
Przypomne tylko , ze takiego nacisku nie mielismy w przypadku ED (Viagra)

Zrodlo :
www.clinicum.at/dynasite.cfm?dssid=4171&dsmid=95353&dspaid=730460
Dziekuje kangur2007 za potwierdzenie mojej informacji o tym , ze rzeczywiscie wloscy naukowcy prowadza takie badania.
Potwierdzenie to nie wnosi jednak nic nowego do sprawy.
O koniecznosci badan klinicznych przeciez pisalem.
Niestety nie wiem w jakim stopniu austriacka agencja prasowa sensacjonalizuje doniesienia o badaniach tych naukowcow.Nie posiadam takiej wiedzy i pozostawiam to dla lepiej wiedzacych.
Ja po prostu przekazuje forumowiczom do wlasnej oceny zrodla i fakty dostepne na roznych plaszczyznach w temacie nowotworu prostaty.
Nie oczekuje od nikogo na kazdorazowe potwierdzanie moich informacji. Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ciekawostki ze świata medycyny i nauki
W uzupełnieniu tego wątku jeszcze z portalu Onet.pl

Sensacyjne doniesienie ws. terapii genowej
Świat obiegło sensacyjne doniesienie - terapia genowa uwolniła od złośliwego
nowotworu dwóch pacjentów, którym konwencjonalne metody leczenia nie dawały
szans.
O tym sukcesie poinformował w najnowszym wydaniu pisma "Science" dr Steve
Rosenberg z amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka.

Dwaj mężczyźni nie zmarli na czerniaka dzięki nowatorskiej metodzie leczenia,
polegającej na wykorzystaniu genetycznie zmodyfikowanych wersji ich własnych
komórek - krwinek białych. Naukowcy przestrzegają przed nadmiernym optymizmem -
Mark Oringer i Thomas M. byli jedynymi z grupy 17 pacjentów, u których ta
terapia genetyczna poskutkowała w stu procentach; u pozostałych zaobserwowano
zmniejszenie się guzów.

Niemniej jednak - jak powiedział dyrektor Instytutu dr John Niederhuber -
pojawiła się szansa nowatorskiego leczenia czerniaka, a w przyszłości zapewne
innych złośliwych nowotworów - piersi, odbytnicy, płuc, wątroby. Doktor
Rosenberg podkreślił, że inżynierię genetyczną udało się wykorzystać w leczeniu
po raz pierwszy.

Zespół doktora Rosenberga wykorzystał do walki z rakiem układ odpornościowy
pacjentów; dzięki genetycznym modyfikacjom ich krwinki białe uzyskały większe
zdolności rozpoznawania i likwidowania guzów.

Wkrótce mają się rozpocząć próby kliniczne z pacjentami, chorymi na inne
rodzaje raka. Dr Rosenberg na razie nie ujawnia, jaki konkretnie nowotwór
zamierza zaatakować.

57-letni Mark Origer, jeden z dwóch całkowicie wyleczonych pacjentów,
opowiedział o swoich doświadczeniach brytyjskiemu dziennikowi "Telegraph"
(wydanie piątkowe). Przed tygodniem lekarze przekazali mu najlepszą z możliwych
wiadomości - jego organizm jest absolutnie wolny od raka. A miał czerniaka, i
to z przerzutami na wątrobę.

Terapię genową rozpoczęto u niego w grudniu 2004 roku, po fiasku chemoterapii i
leczenia operacyjnego; w styczniu 2005 roku jego guzy zmniejszyły się o połowę.
We wrześniu uczestniczył w ślubie córki.

U Marka Origera i Thomasa M. choroba nie powróciła od 18 miesięcy.

źródło pochodzenia Onet.pl
wiadomosci.onet.pl/1379340,16,item.html Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: ONR nawiązuje do faszystowskiej symboliki w roc...
wiem, ze sie rozwija, ale nie stwierdzono jeszcze, co powoduje homoseksualizm.
Sa rozne hipotezy- slyszalam, ze przyczyna moze byc budowa mozgu lub hormony
majace wplyw na czlowieka jeszcze w fazie rozwoju prenatalnego. Wiec... nie
rozpedzaj sie z ta 'terapia genetyczna' :) Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ronaldo przejdzie terapię genetyczną
a co to terapia genetyczna bo ja prosta kibica jestem? Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ronaldo przejdzie terapię genetyczną
pynky napisał:

> a co to terapia genetyczna bo ja prosta kibica jestem?

Przepraszam, ale nie rozumiem. Nabijamy się z Ronalda. Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: " co robili oszuści medyczni w ŁODZI " ?
" co robili oszuści medyczni w ŁODZI " ?
" Masz to w genach

Dwóch bydgoskich naukowców połączył medyczny eksperyment, przeprowadzany na
chorych na raka i... lewe pieniądze.


Pod koniec lutego Komisja Bioetyczna Collegium Medium w Bydgoszczy
wstrzymała prace zespołu, który zajmował się badaniami nad genetyczną terapią
raka mózgu. Firmowali je prof. Heliodor K., znany bydgoski neurochirurg,
który podejrzany jest o branie i wymuszenie łapówek od pacjentów oraz dr
Jerzy Trojan . Niedawno prasa doniosła, że brał pieniądze od rodziców dzieci
chorych na nowotwory, w zamian za szczepionkę. Obaj naukowcy pracowali w
specjalnym zespole, który otrzymał grant z Ministerstwa Nauki i
Informatyzacji na badania nad glejakiem - guzem mózgu.
- Zła passa nas nie opuszcza - martwi się prof. Danuta Miścicka-Śliwka ,
prorektor UMK ds. Collegium Medicum w Bydgoszczy.
Jeden wyszedł, drugi wyjechał
O prof. Heliodorze K. głośno od trzech miesięcy. Zatrzymany pod zarzutem
wzięcia łapówki, trafił na początku stycznia do aresztu. Jest podejrzewany o
to, że w ciągu dziesięciu lat przyjął od pacjentów prawie 58 tys. zł. 16
marca wyszedł na wolność, ze względu na zły stan zdrowia. Dyrekcja Szpitala
Uniwersyteckiego przy ul. Skłodowskiej-Curie zwolniła go ze stanowiska
ordynatora kliniki neurochirurgii.
- Profesor został również zawieszony w czynnościach nauczyciela
akademickiego. Nie jest też w zespole, który prowadził prace nad genetyczną
metodą leczenia glejaka - powiedziała nam prof. Miścicka-Śliwka.
Jego kolega z zespołu, dr Jerzy Trojan, przebywa we Francji i pewnie nie
wróci do Polski. Kim jest ten człowiek? Znakomitym specjalistą, autorem ponad
200 publikacji naukowych, dotyczących przede wszystkim genetycznej terapii
nowotworów, czy naukowcem, który odważył się od rodziców śmiertelnie chorych
dzieci wziąć pieniądze za podanie szczepionki na raka?
Tylko na myszach
- Podawał się za profesora. Może ten tytuł nadała mu jakaś zagraniczna
placówka medyczna? Tego nie wiem - twierdzi Maciej Rogala , rzecznik prasowy
Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Po weryfikacji informacji, które Trojan przekazał krakowskiej uczelni,
ustalono, że jest doktorem nauk przyrodniczych w zakresie biologii
medycznej. - U nas pracował jako adiunkt. Był na etacie naukowo-dydaktycznym.
Nie miał pozwolenia i nie prowadził badań klinicznych. Mógł robić tylko
badania na zwierzętach, na przykład na myszach. Nigdy też nie był
kierownikiem pracowni genoterapii. Jej powstanie, o czym piszą niektóre
gazety, nie ma żadnego związku z jego pojawieniem się w Collegium Medicum -
zapewnia Rogala.
Umowa z dr. Trojanem wygasła w lutym tego roku. - Już nie jest naszym
pracownikiem - twierdzi rzecznik krakowskiego Collegium Medicum. Pracownia
genoterapii działa w I Katedrze Chirurgii Ogólnej CM UJ. Na stronie
internetowej (www.rydygier.cm-uj.krakow.pl) jego nazwisko, w gronie doktorów
nauk medycznych, nadal figuruje.

Dla niego katedra
W czerwcu 2001 r. dr Trojan trafił do Bydgoszczy. Władze ówczesnej
Akademii Medycznej specjalnie dla niego powołały Katedrę i Zakład
Genoterapii.
- Organizowałam wówczas biotechnologię - wspomina prof. Miścicka-
Śliwka. - O doktorze Trojanie dowiedziałam się od rektora Domaniewskiego.
Pojawił się w naszej uczelni z rekomendacji Ministerstwa Zdrowia. Już wtedy
miał znaczący dorobek naukowy. Ta literatura robiła wrażenie. Pamiętam, że
wówczas z nim rozmawiałam. To co mówił, brzmiało jak bajka. Usłyszałam, że
jest wybitnym naukowcem i ma patent na szczepionkę nowotworową. Podobno jego
żona, Szwajcarka z pochodzenia, miała mu powiedzieć: "Tyle lat pracowałeś dla
innych, teraz zrób coś dobrego dla swojego kraju".

Zgoda na eksperyment
W 2003 r. Komitet Badań Naukowych (obecnie Ministerstwo Nauki i
Informatyzacji) przyznało dr. Trojanowi 300 tys. zł na badania nad terapią
genetyczną glejaków. - Zdobyć grant KBN nie jest łatwo - podkreśla pani
prorektor.
Powołano specjalny zespół, w skład którego weszli neurochirurdzy z
ówczesnego szpitala klinicznego. Komisja Bioetyczna CM wyraziła zgodę na
eksperyment na 20 pacjentach. W rzeczywistości do badań wytypowano tylko
dziesięciu chorych, bo kwota z KBN nie pozwoliła na zaangażowanie do terapii
większej liczby pacjentów.
Prof. Miścicka-Śliwka: - Kwalifikacją pacjentów mieli zajmować się
neurochirurdzy. Ich rolą było otworzyć głowę choremu i pobrać wycinek z guza.
Dalszy etap to hodowla komórek i ich modyfikacja.Tak przygotowana szczepionka
trafiała tylko do jednego pacjenta, od którego pobrano chore komórki.
Pytała o konto
Lektura reportażu o medycznych praktykach dr Trojana, wykonywanych za
pieniądze, i na dodatek na dzieciach, wywołała konsternację w bydgoskim
środowisku medycznym. - Nie mam pojęcia, dlaczego nasz pracownik pojawił się
w Łodzi. W jakim charakterze? Jak dotarł do rodziców? Nie potrafię tego
wyjaśnić - przyznaje pani profesor.
Zakres eksperymentów i badań zespołu był ściśle określony. Dotyczył
dorosłych, zakwalifikowanych przez bydgoski zespół neurochirurgów i był
ograniczony do jednego typu nowotworu.
W styczniu Komisja Bioetyczna otrzymała list od żony pacjenta z
województwa warmińsko-mazurskiego. Kobieta pytała o konto, na które mogłaby
wpłacić pieniądze. - To wzbudziło mój niepokój. Dlatego zabezpieczyliśmy całą
dokumentację, dotyczącą prac zespołu. Zwróciliśmy się również do doktora
Trojana, by stawił się w Bydgoszczy. Nie przyjechał. Wezwanie ponowiliśmy.
Bez rezultatu. Dlatego 24 lutego Komisja Bioetyczna wstrzymała zgodę na
dalsze prace zespołu.
Zapytaliśmy panią prorektor, czy spodziewa się, że dr Trojan zjawi się w
CM? - Jeśli list z pytaniem o konto ma związek z tym, co robił poza
Bydgoszczą, to pewnie się nie pojawi. Na razie przysłał zwolnienie na 30 dni.
Pracownicy Katedry i Zakładu Genoterapii nie chcą rozmawiać o swoim
szefie. - Może za jakiś czas - powiedział nam dr n. med. Piotr Kopiński.


gazeta pomorska - Hanka Sowińska
19 Marca 2005 "
Wyświetl wszystkie posty z tego wątku



Temat: " po trupach .......... byle się dorobić "
" po trupach .......... byle się dorobić "
" Masz to w genach

Dwóch bydgoskich naukowców połączył medyczny eksperyment, przeprowadzany na
chorych na raka i... lewe pieniądze.


Pod koniec lutego Komisja Bioetyczna Collegium Medium w Bydgoszczy
wstrzymała prace zespołu, który zajmował się badaniami nad genetyczną terapią
raka mózgu. Firmowali je prof. Heliodor K., znany bydgoski neurochirurg,
który podejrzany jest o branie i wymuszenie łapówek od pacjentów oraz dr
Jerzy Trojan . Niedawno prasa doniosła, że brał pieniądze od rodziców dzieci
chorych na nowotwory, w zamian za szczepionkę. Obaj naukowcy pracowali w
specjalnym zespole, który otrzymał grant z Ministerstwa Nauki i
Informatyzacji na badania nad glejakiem - guzem mózgu.
- Zła passa nas nie opuszcza - martwi się prof. Danuta Miścicka-Śliwka ,
prorektor UMK ds. Collegium Medicum w Bydgoszczy.
Jeden wyszedł, drugi wyjechał
O prof. Heliodorze K. głośno od trzech miesięcy. Zatrzymany pod zarzutem
wzięcia łapówki, trafił na początku stycznia do aresztu. Jest podejrzewany o
to, że w ciągu dziesięciu lat przyjął od pacjentów prawie 58 tys. zł. 16
marca wyszedł na wolność, ze względu na zły stan zdrowia. Dyrekcja Szpitala
Uniwersyteckiego przy ul. Skłodowskiej-Curie zwolniła go ze stanowiska
ordynatora kliniki neurochirurgii.
- Profesor został również zawieszony w czynnościach nauczyciela
akademickiego. Nie jest też w zespole, który prowadził prace nad genetyczną
metodą leczenia glejaka - powiedziała nam prof. Miścicka-Śliwka.
Jego kolega z zespołu, dr Jerzy Trojan, przebywa we Francji i pewnie nie
wróci do Polski. Kim jest ten człowiek? Znakomitym specjalistą, autorem ponad
200 publikacji naukowych, dotyczących przede wszystkim genetycznej terapii
nowotworów, czy naukowcem, który odważył się od rodziców śmiertelnie chorych
dzieci wziąć pieniądze za podanie szczepionki na raka?
Tylko na myszach
- Podawał się za profesora. Może ten tytuł nadała mu jakaś zagraniczna
placówka medyczna? Tego nie wiem - twierdzi Maciej Rogala , rzecznik prasowy
Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Po weryfikacji informacji, które Trojan przekazał krakowskiej uczelni,
ustalono, że jest doktorem nauk przyrodniczych w zakresie biologii
medycznej. - U nas pracował jako adiunkt. Był na etacie naukowo-dydaktycznym.
Nie miał pozwolenia i nie prowadził badań klinicznych. Mógł robić tylko
badania na zwierzętach, na przykład na myszach. Nigdy też nie był
kierownikiem pracowni genoterapii. Jej powstanie, o czym piszą niektóre
gazety, nie ma żadnego związku z jego pojawieniem się w Collegium Medicum -
zapewnia Rogala.
Umowa z dr. Trojanem wygasła w lutym tego roku. - Już nie jest naszym
pracownikiem - twierdzi rzecznik krakowskiego Collegium Medicum. Pracownia
genoterapii działa w I Katedrze Chirurgii Ogólnej CM UJ. Na stronie
internetowej (www.rydygier.cm-uj.krakow.pl) jego nazwisko, w gronie doktorów
nauk medycznych, nadal figuruje.

Dla niego katedra
W czerwcu 2001 r. dr Trojan trafił do Bydgoszczy. Władze ówczesnej
Akademii Medycznej specjalnie dla niego powołały Katedrę i Zakład
Genoterapii.
- Organizowałam wówczas biotechnologię - wspomina prof. Miścicka-
Śliwka. - O doktorze Trojanie dowiedziałam się od rektora Domaniewskiego.
Pojawił się w naszej uczelni z rekomendacji Ministerstwa Zdrowia. Już wtedy
miał znaczący dorobek naukowy. Ta literatura robiła wrażenie. Pamiętam, że
wówczas z nim rozmawiałam. To co mówił, brzmiało jak bajka. Usłyszałam, że
jest wybitnym naukowcem i ma patent na szczepionkę nowotworową. Podobno jego
żona, Szwajcarka z pochodzenia, miała mu powiedzieć: "Tyle lat pracowałeś dla
innych, teraz zrób coś dobrego dla swojego kraju".

Zgoda na eksperyment
W 2003 r. Komitet Badań Naukowych (obecnie Ministerstwo Nauki i
Informatyzacji) przyznało dr. Trojanowi 300 tys. zł na badania nad terapią
genetyczną glejaków. - Zdobyć grant KBN nie jest łatwo - podkreśla pani
prorektor.
Powołano specjalny zespół, w skład którego weszli neurochirurdzy z
ówczesnego szpitala klinicznego. Komisja Bioetyczna CM wyraziła zgodę na
eksperyment na 20 pacjentach. W rzeczywistości do badań wytypowano tylko
dziesięciu chorych, bo kwota z KBN nie pozwoliła na zaangażowanie do terapii
większej liczby pacjentów.
Prof. Miścicka-Śliwka: - Kwalifikacją pacjentów mieli zajmować się
neurochirurdzy. Ich rolą było otworzyć głowę choremu i pobrać wycinek z guza.
Dalszy etap to hodowla komórek i ich modyfikacja.Tak przygotowana szczepionka
trafiała tylko do jednego pacjenta, od którego pobrano chore komórki.
Pytała o konto
Lektura reportażu o medycznych praktykach dr Trojana, wykonywanych za
pieniądze, i na dodatek na dzieciach, wywołała konsternację w bydgoskim
środowisku medycznym. - Nie mam pojęcia, dlaczego nasz pracownik pojawił się
w Łodzi. W jakim charakterze? Jak dotarł do rodziców? Nie potrafię tego
wyjaśnić - przyznaje pani profesor.
Zakres eksperymentów i badań zespołu był ściśle określony. Dotyczył
dorosłych, zakwalifikowanych przez bydgoski zespół neurochirurgów i był
ograniczony do jednego typu nowotworu.
W styczniu Komisja Bioetyczna otrzymała list od żony pacjenta z
województwa warmińsko-mazurskiego. Kobieta pytała o konto, na które mogłaby
wpłacić pieniądze. - To wzbudziło mój niepokój. Dlatego zabezpieczyliśmy całą
dokumentację, dotyczącą prac zespołu. Zwróciliśmy się również do doktora
Trojana, by stawił się w Bydgoszczy. Nie przyjechał. Wezwanie ponowiliśmy.
Bez rezultatu. Dlatego 24 lutego Komisja Bioetyczna wstrzymała zgodę na
dalsze prace zespołu.
Zapytaliśmy panią prorektor, czy spodziewa się, że dr Trojan zjawi się w
CM? - Jeśli list z pytaniem o konto ma związek z tym, co robił poza
Bydgoszczą, to pewnie się nie pojawi. Na razie przysłał zwolnienie na 30 dni.
Pracownicy Katedry i Zakładu Genoterapii nie chcą rozmawiać o swoim
szefie. - Może za jakiś czas - powiedział nam dr n. med. Piotr Kopiński.


gazeta pomorska - Hanka Sowińska
19 Marca 2005 " Wyświetl wszystkie posty z tego wątku